Stres może człowieka zabić. Jednym z ratunków jest o dziwo zabawa. Odkrycie którego dokonał Patch Adams w filmie o tytule „Patch Adams” nie powinno nikogo dziwić.
Zabawa leczy, ponieważ jak wiadomo - śmiech to zdrowie. Oczywiście zabawa może być różna, jedna bardziej kreatywna, inna bardziej zabójcza niż stres, którego chcemy się pozbyć. Mam tu na myśli dwa rodzaje zabawy. Zabawa wspomagana alkoholem, druga nie. Zastanawiałem się ostatnio, czy potrafimy się jeszcze bawić bez alkoholu z ludźmi, którzy także tego alkoholu nie spożywają. Chodzi o to, żeby wykluczyć sytuację w której jesteśmy trzeźwi, a w około ludzie mają już alkohol we krwi i bawimy się tylko dlatego, że oni się bawią. Rozpatruję tu sytuację, gdzie zabawa zostaje sprowokowana przez trzeźwych ludzi i przez takich jest podtrzymywana. Zastanawiałem się nad sprawą i na prawdę nie pamiętam, kiedy towarzystwo bawiło się na trzeźwo. Jest to problem naszych czasów. Nie da się pojechać na spływ kajakowy i wytrzymać chociaż jednego dnia bez alkoholu, ciesząc się jedynie najprostszą adrenaliną dostarczaną przez spływowe emocje. Zabawa musi być wspomaga alkoholem, nawet jak idzie się do wesołego miasteczka. Jest to przerażające, ale daje do myślenia, ponieważ w miarę wczesne wykrycie problemu powoduje, że ten problem można pokonać.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.